Czym jest kac i jak go uniknąć?~ 3 min

0
394

Pijąc zdrowie na budowie (i nie tylko na budowie) na następny dzień może pojawić się kac. Jak on właściwie powstaje?

Jeżeli przyszliście tu po klarowną odpowiedź w jednym zdaniu, to niestety nie tym razem. Niestety nadal nie wiadomo w jaki dokładnie sposób powstaje to nieprzyjemne zjawisko, choć istnieje kilka teorii. 

Jedna z nich mówi, że może on powstawać poprzez uszkodzenia tkanek na skutek stanu zapalnego, lub stresu oksydacyjnego. Z kolei inna, że powodem mogą być kongenery, czyli substancje wytwarzane w procesie fermentacji alkoholowej – wpływają one na smak i aromat różnych trunków. Niektóre z nich mogą być toksyczne, przez co często różne odmiany alkoholi pomimo identycznej ilości etanolu, różnie wpływają na Wasze samopoczucie następnego dnia. Ból głowy, towarzyszący przy kacu może również być następstwem odwodnienia.

Od czego zależy to jak szybko robimy się pijani?

Poza ilością wypitego alkoholu, głównie od tego ważymy a ściślej rzecz ujmując, ile wody występuje w naszym organizmie. Przyjmuje się, że aby następnego dnia pojawił się kac, wystarczy zaledwie 1.1 grama czystego etanolu na kilogram masy ciała u kobiet, lub 1.2 grama u mężczyzn.

Co zrobić, żeby się wolniej upijać, lub więcej wypić?

Te metody prawdopodobnie były znane jeszcze w czasach, gdy ludzie rzucali kamieniami w dinozaury (pozdro dla kumatych), mimo tego warto je przedstawić.

  • Nie pić na „pusty żołądek” – gdy jesteśmy głodni, żołądek znacznie wolniej absorbuje alkohol.
  • Pić wolniej – prócz większego prawdopodobieństwa, że wypijemy mniej, ilość czasu którą przeznaczymy na picie alkoholu będzie nam sprzyjać. Chodzi tutaj o efekt kumulujący – po prostu będziecie „wstawiać” się stopniowo i bardziej nad tym panować.
  • Rozcieńczać alkohole – to powinno zredukować ilość czystego etanolu… No chyba, że rozcieńczycie je z innymi alkoholami, choć „mieszanie” nie jest najlepszym sposobem na pozbycie się kaca. Najpewniejsza powinna być zwykła woda.

Jak uniknąć kaca?

  • Nie pić alkoholu, lub ograniczyć jego ilość (dobra, żartowałem – musiałem to tutaj dodać… choć w sumie, to działa!)
  • Korean-pear juice. Podobno poprzedzając picie alkoholu jedną szklanką tego soku, można zmniejszyć symptomy kaca następnego dnia. Przeprowadzone na 14 uczestnikach badania wykazały, że między grupami nie pojawiły się większe różnice, lecz średnia i suma objawów była niższa u grupy, która wypiła ten sok.
  • Czerwony żeń-szeń – odnotowano, że zmniejsza on ilość etanolu we krwi.
  • Dbanie o sen i prawidłowe nawodnienia – kolejna tajemnica znana od czasów dinozaurów.
  • Metoda klina – pozornie najfajniejsza. Problemy z kacem zaczynają się gdy alkohol niemal całkowicie opuści nasz organizm. W teorii jeśli utrzymamy poziom alkoholu we krwi, nie powinniśmy odczuwać dolegliwości, dzięki jego właściwością przeciwbólowym. Niestety ta metoda mimo, że zapobiega symptomom, także je wydłuża. Niestety nie mogę jej polecić.

Pamiętajcie, że przed piciem warto uzupełnić witaminy i minerały. Pijcie z głową, zdrowie na budowie!