Kofeina – dlaczego stajemy się jej niewolnikami?~ 3 min

0
165

Prawdopodobnie większość z was nie wyobraża sobie dnia bez szklanki kawy. Nie tyle lubimy samą kawę, co to jak na nas działa.

Działanie pobudzające kawy, jest każdemu bardzo dobrze znane. Czy tylko to oferuje nam kofeina? Czy działa na każdego? Przekonajcie się sami!

Kawa w pracy

Źródła kofeiny.

Niezależnie od tego czy dostarczamy kofeinę z kawy, guaraninę z guarany, teinę z herbaty czy mateinę z yerbamaty. Wszystkie przed chwilą wymienione to jeden i ten sam związek chemiczny. Niektórzy mogą czuć różnicę między wypiciem kawy i herbaty. Może to być spowodowane występowaniem innych substancji w jednym i drugim napoju. Przykładowo w herbacie poza teiną występują także katechiny, czyli antyoksydanty* należące do grupy polifenoli. Poza działaniem antyoksydacyjnym, hamują powstawanie i rozwój stanów zapalnych, zapobiegają demencji, a nawet mają działanie przeciwcukrzycowe.

*Antyoksydanty- neutralizują działanie wolnych rodników, które uszkadzają komórki organizmu oraz są jedną z przyczyn starzenia się.

Czy kofeina działa na każdego?

Jedni mówią, że działa, drudzy, że nie działa. To jak w końcu? Odpowiedź brzmi: to zależy. To czy będziemy odczuwać działanie kofeiny głównie zależy od jej metabolizmu w wątrobie. Niektórzy będą ją metabolizować na tyle szybko, że będą „mogli przenosić góry”, inni przez wolny metabolizm w ogóle nie poczują jej działania. Wszystko zależy od subiektywnego odczucia.

Zalety działania kofeiny.

  1. Opóźnia zmęczenie, dzięki blokowaniu receptorów adenozyny przez kofeinę.
  2. Podnosi ciśnienie krwi, przez co możemy czuć się bardziej pobudzeni.
  3. Może zwiększyć metabolizm aż o 11%! Podobne działanie ma kapsaicyna*.
  4. Stymuluje glikogenolizę, czyli odszczepienie cząsteczek glukozy od glikogenu.
  5. Może stymulować uwalnianie wolnych kwasów tłuszczowych z tkanki tłuszczowej.

*Kapsaicyna- substancja odpowiedzialna za ostry smak papryczki chilli.

kawa z mlekiem

Kawa na czczo?

Wiele osób ma takie przyzwyczajenie. Czy jest dobre? Niekoniecznie. Tuż po obudzeniu  następuje wyrzut kortyzolu, które za zadanie ma właśnie przebudzenie naszego organizmu. Poza tym kawa pobudza produkcję kwasu żołądkowego, co może odbić się niekorzystnie na naszym zdrowiu. Nie sprzyja to naszej florze bakteryjnej i może powodować wrzody czy zapalenie żołądka.

Można przeczytać także o tym, że kawa podnosi poziom cholesterolu. Może tak być, ponieważ cholesterol podnosi się przez dostarczenie organizmowi diterpenów, związków, które znajdują się w kawie. Przy kawie rozpuszczalnej, diterpeny są usuwane w procesach technologicznych,a w kawie z ekspressu te związki zostają na filtrze. Jedynie zalewając kawę parzoną wrzątkiem, jesteśmy najbardziej narażeni na ich działanie.

Dawkowanie.

Dla zdrowego człowieka, dawka nawet 400mg kofeiny dziennie, nie powinna przynosić jakichś większych skutków ubocznych. Jeżeli jednak ktoś ma nadciśnienie powinien uważać.

Przed treningiem, dla maksymalnych korzyści przyjmuję się dawkę 3mg/kg masy ciała. Czyli dla osoby ważącej 90kg będzie to 270mg. W przypadku tak dużej dawki, kofeinę można suplementować.